Jak przetłumaczyć język Łodzi?
Czy „flash” to tylko błysk aparatu? Czy „jeujeuhopla”, „charclopain” albo „Angelweckerl” mogłyby trafić do słownika? Takie pytania stały się punktem wyjścia projektu „Łódź (się) tłumaczy”, który połączył studentów filologii polskiej, angielskiej, romańskiej i germańskiej z Wydziału Filologicznego UŁ.
Przedsięwzięcie zostało zrealizowane we współpracy z Muzeum Miasta Łodzi dzięki dofinansowaniu Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – Interwencje. Edycja 2026”. Jego celem było pokazanie bogactwa językowego i kulturowego Łodzi oraz stworzenie pomostu między lokalnym dziedzictwem a odbiorcami z różnych krajów.
Od regionalizmów do międzynarodowych odpowiedników
Projekt rozpoczął się od wizyty na wystawie „Łódź w Europie. Europa w Łodzi” w pałacu Poznańskiego. Następnie uczestnicy poznawali historię i znaczenie charakterystycznych łódzkich regionalizmów oraz ich kulturowy kontekst.
Najważniejszym etapem były warsztaty, podczas których studenci opracowywali obcojęzyczne odpowiedniki lokalnych wyrażeń oraz przygotowywali ich definicje. Zadanie wymagało nie tylko doskonałej znajomości języków obcych, lecz także kreatywności i umiejętności przekładania zjawisk silnie zakorzenionych w lokalnej kulturze na realia innych języków.

Współpraca czterech filologii
W projekcie uczestniczyło 19 studentów reprezentujących cztery kierunki filologiczne Wydziału Filologicznego UŁ. Nad częścią merytoryczną przedsięwzięcia czuwali dr Jakub Sroka oraz studentka polonistyki Marta Kwiatkowska.
Za koordynację działań wśród neofilologii odpowiadali:
- Julia Nowocień z Instytutu Romanistyki,
- Aneta Wyczechowska z Instytutu Anglistyki,
- Bartosz Głowacki z Instytutu Filologii Germańskiej.
Efekty już jesienią w Muzeum Miasta Łodzi
Rezultaty pracy studentów nie pozostaną jedynie ćwiczeniem translatorskim. Jesienią zostaną zaprezentowane podczas wystawy w Muzeum Miasta Łodzi, gdzie odwiedzający będą mogli przekonać się, jak brzmią łódzkie regionalizmy w różnych językach i jak wiele kreatywności wymaga ich tłumaczenie.
fot. Muzeum Miasta Łodzi
